|
"To
był dzień zupełnie szalony. Najpierw ubranka - kask,
gogle, kamizelka. Instrukcja obsługi wiosła rozbawiła
mnie do łez. Wszystko wydawało się łatwe, a jednak na
koniec dnia, cieszyłem się, że jestem w jednym kawałku.
Była nas 6-tka, dostaliśmy biały ponton, przypięliśmy
szelki a potem się zaczęło - szaleńcza jazda w dół,
wirująca rzeka, bryzgi wody prosto w twarz, pęd powietrza
zapiera dech w płucach, a tu trzeba wiosłem pracować, żeby
nie wpaść na skałki. Wszyscy krzyczą, wydają rozkazy,
ja też drę się, bo skała na mnie leci: "Wiosłuj!
Hamuj! Odepchnij! W prawo! W lewo! Do tyłu! Do tyłu...". Na koniec głupi błąd i wszyscy lądujemy w spokojnej już
wodzie - prawie przy pomoście. Było świetnie, wielka
praca zespołowa, adrenalina i satysfakcja, że razem
pokonaliśmy rzekę! Tego się nie zapomina! Teraz wiem, że
mogę liczyć na mój zespół. A oni mogą liczyć na
mnie!" - relacja jednego z uczestników wyjazdu w
czerwcu.
|
|
Materiały:
stroje
ochronne, sprzęt techniczny, szkolenie wspinaczkowe, certyfikat uczestnictwa, raport dla Zarządu
firmy, CD ze zdjęciami i filmem z raftingu
|